Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Playstation. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Playstation. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 września 2025

Playstation 2, mx4SIO oraz pliki .zso

Dzień dobry.

    Kto choć trochę 'siedzi' w temacie szarej sfery Playstation 2, ten na pewno zna pakiet OPL2. Umożliwia on zarządzanie kopiami obrazów naszych płyt z grami. Wszystko pięknie działa, bez żadnego problemu, ale 'po sieci', z udostępnionego zasobu. Gorzej z mx4SIO - zgrałem na kartę SD obrazy skompresowane do .zso i w sumie żadna gra mi się nie uruchomiła :/

    Wskazówka dla przyszłego mnie - korzystaj bezpośrednio z ISO, nie ma wtedy problemów z dekompresją. Można próbować włączyć Mode2, jak na zrzucie ekranu dla polepszenia kompatybilności.

środa, 4 listopada 2020

Konsole - Playstaton 3 i Move

Aloha!

Pogoda robi się jesienna, wirus nie odpuszcza, nauka znowu zdalna... Coś z dziećmi trzeba robić. Akurat nie jestem zdania, że gry to jedyne wyjście (sam osobiście uwielbiam książki, kombinowanie przy Smart Home, blogu, muzykę, bieganie, etc.), ale przecież po to mam 40 konsol, aby czasem na nich w coś zagrać. A do tego - czasem zdarzają się gry w których ostro trzeba się spocić albo zaangażować bardziej niż leżąc na kanapie z padem w rękach. Do tego właśnie przydaje się kontroler Move do PlayStation 3. A w przypadku PlayStation 4 też jest używany, jeżeli jesteście posiadaczami PSVR, czyli gogli VR.

Na jakiej zasadzie działają? Potrzebna jest kamera, która śledzi ruchy kolorowych czujników na czubku kontrolerów Move - przykrywa je taka śmieszna okrągła gumowa kulka. Tylko tyle i aż tyle. Dość dokładne, nie sprawia problemów.


Poniżej kilka przykładów gier, dedykowane są raczej dzieciom, chociaż nie wyłącznie. Mamy tutaj na przykład dwie części Start the Party (z nieśmiertelnym Krzysztofem Ibiszem jako prowadzącym), w które moje dzieci uwielbiają grać - dużo ruchu, szaleństwa, współzawodnictwa - naprawdę fajna zabawa.

Jest kilka 'celowników', machania mieczem, zabaw w naśladowanie postaci, można się nieźle wkręcić. Cyfrowo mam zakupione dwie części Sports Champions, które pozwalają zagrać w Ping Ponga, siatkówkę, disc golf, łucznictwo, golf, box, narciarstwo, tenis.


Mnie osobiście dobrze grało się w The Shoot, kilka części ikonicznego House of the Dead oraz dzięki Move udało mi się przejść jeden bardzo trudny dla mnie moment w Killzone 3, po tym już prosta droga do platyny ;) Child of Eden na projektorze 3D również sprawia świetne wrażenie, taka gra-doznanie.


Z córką ostatnio siedzimy nad Wędrówkami dinozaurów i poznajemy stworzenia, które kroczyły po naszej planecie miliony lat temu. Tutaj jest potrzebna dodatkowo książka zwana Wonderbook, która posiada specjalnie nadrukowane znaki, które rozpoznaje kamera. Dzięki nim na ekranie książka magicznie ożywa, serwując dzieciom obcowanie z interaktywną zabawą.



sobota, 17 października 2020

Konsole - Playstation Classic

Dzieńdobrywieczór. Bo już mi się myli czasem ;)

Skoro mniej więcej skończyłem konfigurację Home Assistant (http://cezarowy.blogspot.com/2020/09/home-assistant-moje-repozytorium.html), sezon biegowy na finiszu, szkoły jeszcze nie są zamknięte - można wrócić do innego hobby - konsole, stare komputery...

Dzisiaj o Playstation Classic, czyli specjalnym, nowym wydaniu starego 'Szaraka'. Opinia moja, subiektywna, nikt nie musi się z nią zgadzać ;)

Sam nie wiem do końca co myśleć o nowoczesnych reedycjach starszych konsol. Z jednej strony to fajny zwyczaj, ale z drugiej - wykonanie często pozostawia wiele do życzenia. Dobór gier jest zawsze kwestią dyskusyjną (bo jeden to by chciał same legendy a drugi coś mniej znanego, bo nie grał w nie).

PlayStation Classic w momencie premiery było takim właśnie tworem dość dziwnym. 

Jej wydaniu tej akurat towarzyszyło trochę kontrowersji, co przy startowej cenie 100$ było dla wielu nie do przyjęcia. Dla mnie również i dopiero przy 100 PLN uważam to za dobry zakup.

Głównymi problemami dla kupujących graczy były:
- cena - wymienione 100 dolarów
- dobór gier, ale to akurat jest kwestia dla każdego specyficzna. Ja bym na przykład chciał Vib Ribbon i PaRappa the Rapper, inni pewnie nie...
- wersje gier PAL a nie NTSC. To akurat jest kiepska decyzja, ponieważ oznaczało to 50Hz vs 60Hz, co przy wielu grach jest elementem dyskwalifikującym
- kiepskie menu
- brak analogów w padach
- brak dodatkowych opcji polepszenia grafiki. O ile w latach 90tych wszyscy grali na CRT, o tyle teraz nie, grafika 3D starzeje się szybciej i faktycznie mogli dodać kilka filtrów.

Jak to jednak w przypadku takich wynalazków - scena modderów tylko czeka na jakiekolwiek potknięcie ;) Od dawna są dostępne w sumie dwa wiodące 'systemy' odblokowujące dodatkowe możliwości konsoli oraz side-loading gier: Project Eris (wcześniej BleemSync) oraz AutoBleem. Osobiście uwielbiam wyciągać ze sprzętów 110% możliwości, dlatego prawie od razu po wyjęciu z pudełka dobrałem się do BleemSync (było to zanim zmienili nazwę na Project Eris). No i niestety prawie 'zbrickowałem' (czyli zepsułem podczas aktualizacji, wgrywania innego oprogramowania) szaraczka. Gdzieś backup starego systemu źle się zapisał, nie wgrał nowy - zaczęła mrugać czerwona dioda. Już myślałem, że zostałem z ładnym przyciskiem do papieru za 100 PLN, ale na szczęście udało się go uratować. 
Gdybyście potrzebowali:
'Turn the PSC on and while the LED is flashing red press and hold the Power and Open buttons for 5 seconds to get it out of this.'

Po tym dałem sobie spokój na kilka miesięcy :D Grałem w to co było. Niewiele niestety, ale Metal Gear, Grand Theft Auto czy Tekken 3 są jednak ciągle dość przyjemne.







Później spróbowałem AutoBleem, które nie zmienia kernela konsoli, po prostu uruchamia się w tle. I to dla mnie jest strzał w dziesiątkę. Jest możliwość uruchamiania 'kopii zapasowych', działa RetroArch (emulator starszych konsol jak Sega Mega Drive, NES, SNES, Atari 2600, itp.). Co prawda Project Eris umożliwia odblokowanie tylnego portu micro USB OTG, pozwoli to podłączyć na przykład dysk zewnętrzny, ale to co mam jest wystarczające. Może w jakiś zimowy wieczór zrobię więcej.


Naprawdę dobrze bawiłem się przy Spyro w nocy.




Przydatne linki:

wtorek, 3 marca 2020

Konsole - Guitar Hero - perkusja, gitara - jest zabawa!

Fanem rocka, metalu, death i black metalu jestem już w sumie 30 lat. 

Zaczynając od AC/DC, przechodząc przez obowiązkową fazę Metallica, później poszło już ostro - Slayer, Obituary, Dismember, Type O Negative, Christ Agony, Darkthrone, Mayhem, Burzum, Behemoth, Kat, Grave, Marduk, Unleashed, Mortiis, Carcass, Sinister, Asphyx, Pungent Stench, Rotting Christ, Deicide, Anathema, My Dying Bride plus setki innych. Tysiące przesłuchanych godzin, dziesiątki koncertów - warto, nie żałuję nawet chwili. Miałem mały odchył w stronę muzyki EBM i Harsh Electro (Reaper, Combichrist, VNV Nation, etc.) - ciągle ją uwielbiam, ale clue pozostaje metal.

Nigdy jednak nie miałem talentu, silnej woli i zacięcia do grania na gitarze czy też perkusji. Owszem, nauczyć się coś zagrać może i by mi się udało, ale - jakby to powiedzieć - muzyka jakoś nie składa się w mojej głowie z nutek podczas grania. Słuchać uwielbiam, ale szczerze wątpię abym mógł coś wymyślić.

Dla takich jak ja powstała seria Guitar Hero oraz Rock Band. Poczuć się chociaż przez chwilę podobnie jak gwiazda rocka, ale bez lat praktyki ;) Lata temu miałem gitarę do PS3, pograliśmy z żoną i sprzedaliśmy. Na fali sentymentu przyszła pora na ponowne podejście, tym razem w komplecie z perkusją. I muszę powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę.

O ile gitarę opanowałem już wcześniej na poziomie Normal, tak z perkusji ciągle nie mogę wyjść z Easy ;) Jakże fenomenalnie jest jednak zagrać Orion, One czy Batery! Nawet jeżeli czasem gubią mi się ręce, nogi i latają pałeczki :D Płyty są wypełnione godzinami muzyki, nie tylko rock, heavy, ale też sięgają nawet w stronę pop. Osobiście zawsze się cieszę, gdy uda mi się wygospodarować nawet kilkanaście minut na krótką sesję. Czasem nawet udaje mi się posadzić żonę za perkusją a ja chwytam za 'wiosło'.

W moim zestawie mamy perkusję (składającą się z trzech 'werbli', dwóch crash/ride i 'stopy'), gitarę oraz mikrofon.

Na ten moment w kolekcji jest:
- Guitar Hero World Tour
- Guitar Hero Warriors of rock
- Band hero
- Rock Band 
- Rock Band 2
- Rock Band The Beatles
- i najważniejsza Guitar Hero Metallica

Jest jeszcze kilka płyt, które muszę zakupić (np. Lego Rock Band), ale to już z czasem.

Na drukarce 3D dorobiłem sobie fajny uchwyt na gitarę, komplet wygląda świetnie.






Badum tss! Polecam.

środa, 20 listopada 2019

Playstation 2 - pierwsza konsola z jaką miałem styczność

Sony Playstation 2. Moja pierwsza w życiu konsola. Pamiętam moment jej zakupu, w Makro była jakaś bardzo poranna promocja, przy okazji której można było ją dostać. Wstałem o jakiejś zabójczo wczesnej porze, pojechałem, odstałem swoje i wróciłem z nią wcześnie rano do domu. Żona jeszcze smacznie spała. 

Z jednej strony radość (konsola w domu!), która dość szybko ustąpiła rozczarowaniu. To, że były to modele Refurbished (konsole odnawiane oficjalnie przez Sony) - wiedziałem. Ale mój egzemplarz okazał się jednak modelem powystawowym, który miał bardzo, bardzo mocno zdezelowany napęd. Nic to - gwarancja jest gwarancją i po miesiącu miałem ją ponownie, tym razem w pełni działającą ;) W stosunku do mojego PCta (który nigdy nie był jakoś specjalnie dobry) to była nowa jakość. 

Wtedy jeszcze gry były esencją 'konsolowatości', że tak się wyrażę. Piękna, plastyczna grafika, kolory, efekty generowane przez Emotion Engine, platformówki - to było coś wspaniałego - spędziłem przy niej mnóstwo godzin szczęśliwego grania. Tytuły takie jak God of war, GTA: San Andreas, Ico, Final Fantasy X, Katamari Damacy, Frequency, Amplitude, Killzone, Metal Gear Solid 2 oraz 3, Resident Evil 4, Silent Hill 2, SSX 3, Burnout, Fahrenheit, Black, Tekken, Jak and Daxter, Ratchet and Clank, Sly Cooper... Ehhhh, łezka w oku.

No i tej właśnie mojej wysłużonej PS2 przytrafiło się osłabienie lasera. Nic dziwnego, wiele płyt się w niej kręciło. Trzeba było rozkręcić i próbować go ustawić. Poniżej mały poradnik.




Zdejmujemy zaślepki nad śrubami.


I rozkręcamy delikatnie. Jeszcze bardziej delikatnie zdejmujemy pokrywę.




Pod plastikową osłoną mamy tackę na płyty CD/DVD. Widać tam małe białe kółko, którym regulujemy laser (WYŁĄCZNIE W JEDNĄ STRONĘ!). To działa trochę jak ślimak, który po przekręceniu się o 360 stopni opada i wraca do poprzedniej pozycji.


Wypada to przetestować, obowiązkowo zalecam uwagę! Skręcanie wszystkiego kompletnie i rozkręcanie ponowne jest co najmniej czasochłonne. Czyli robimy to 'na żywca', pod napięciem! GROZI PORAŻENIEM PRĄDEM! Jeżeli już się na to zdecydujcie, to zakryjcie tackę lasera plastikową nakładką i dopiero potem sprawdzajcie. Nie było to łatwe, ciężko było utrafić, ale udało mi się znaleźć dobrą pozycję.

Proszę - GTA: San Andreas udało się uruchomić :)


Mam do kompletu kilka gadżetów - między innymi kierownicę, kamerę, itp.




piątek, 1 listopada 2019

To był całkiem miły wieczór! Przy okazji - moje nowe-stare hobby.

Zawsze lubiłem grać. Wydaje mi się, że pierwszy raz zagrałem na komputerze jakieś 35 lat temu. Czyli kawał czasu! I jakoś tak zawsze komputery mi towarzyszyły. Wiele lat później 'przestawiło mi się' na konsole. Ale gry to gry, nieważne w sumie na czym gramy.

A dzisiaj była wycieczka przez wiele epok... Ostatnio wciągnęło mnie Wii. Tak, to stare Wii. Nie Switch, nie PS4 a Wii od Nintendo. Gry z Mario w roli głównej mają jakieś niesamowite pokłady radości, nie są tak poważne jak te wszystkie gry na PS4. Kolory, odgłosy, zabawa - to jest to!




Później przyszła pora na Playstation 1 i słynna płyta Demo 1 z kroczącym dinozaurem, który musiał w czasach premiery wywoływać silny 'szczękoopad'.






Później uruchomiłem Sega Mega Drive. Na razie mam jedną grę, do tego jest to bilard, co nie jest może synonimem platformy arcade, ale było miło poczuć ten dreszczyk przy 'odpalaniu' czegoś nowego.








A skończyłem na rodzimej grze L.K. Avalon na Atari 65 XE - Fred.



Będzie tego więcej. Dużo więcej! Obok Home Assistant to główny temat przewodni moich wolnych godzin, które ostatnio tak ciężko 'wyrwać'.

Commodore Plus/4 - ciekawy pomysł, ciekawy komputer

Dzień dobry! Jakiś czas temu trafił do mnie kolejny komputer ze ‘stajni’ Commodore - Plus/4. Miałem ochotę go mieć w kolekcji już od dawna, ...